Rodzaj/ długość: pieszy, 3 km

Atrakcje: architektura, możliwość zaznajomienia się z historią miasta

 

            Nasz spacer rozpoczynamy przy tablicy informacyjnej znajdującej się na terenie kompleksu parkingów usytuowanych pomiędzy ulicami Wałową – Kawaleryjską - 30 Stycznia (tablica znajduje się blisko tej ostatniej).

             Opuszczamy parking wychodząc na ulicę 30 Stycznia i natychmiast skręcamy w lewo. Po około stu metrach dochodzimy do „mostu” przerzuconego nad fosą miejską.

W celu ułatwienia transportu wybito w 1586 r. trzecią bramę w murach miejskich, tzw. Bramę Nową, która znajdowała się właśnie w tym miejscu.

             Skręcamy w lewo w ulicę Okrężną. Idąc wzdłuż dawnej fosy oraz murów obronnych dochodzimy do ulicy 1 Maja. Tutaj wita nas gmach z czerwonej cegły, przez większość mieszkańców Świebodzina kojarzony z Sanepidem, który przez wiele lat miał tu swoją siedzibę. Mało kto jednak wie, że budynek, a właściwie cały kompleks, był kiedyś… fabryką cygar.

Gmach jest okazałą budowlą z cegły w neogotyckim stylu. Trudno o dokładne dane z jego historii, ale już na pocztówkach z końca XIX widnieje w całej okazałości. Wiadomo również, że mieściła się w niej wówczas fabryka cygar, której właścicielem był Oskar Minke.

             Idąc wzdłuż budynku skręcamy w prawo w wąską ulicę Garbarską (na wysokości ronda). Po przejściu ponad stu metrów, prowadzeni chodnikiem wchodzimy na niewielki skwer znajdujący się w dawnej fosie. Z tego miejsca bez problemu dostrzeżemy przejście wykute w murze obronnym. Po niewielkich schodkach docieramy na parking. Po prawej dostrzeżemy najstarszy budynek w mieście – dawną szkołę parafialną. Na wprost nie sposób przeoczyć prawdziwej świebodzińskiej perły – kościoła pw. Św. Michała Archanioła.

Kościół położony jest w północno wschodniej części miasta pomiędzy rynkiem a zamkiem. Usytuowanie to, w pobliżu rynku i murów miejskich, wskazuje na wpływy wielkopolskie, gdzie tego rodzaju rozwiązanie było powszechne. Pierwotne wezwanie Św. Piotra i Pawła zmienione zostało w połowie XV w. na obecne – Św. Michała Archanioła. W aktach poznańskich są bardzo liczne materiały dotyczące świebodzińskiego kościoła parafialnego (od 1404 r. do poł. XVI w.). 

Na temat wyglądu pierwszego kościoła parafialnego z okresu przestrzennej lokacji Świebodzina brak jest danych źródłowych. Można jedynie przypuszczać, że nie odbiegał od średniowiecznej, drewnianej zabudowy miasta i był zapewne jednonawową drewnianą budowlą. Obecna pochodzi z drugiej połowy XV w. Wzniesiona została jako trójnawowa, trójprzęsłowa hala z pięciobocznie zamkniętym chórem z obejściem szerokości trzech naw. Do zachodniego skraju północnej nawy przylegała dość masywna czworoboczna wieża. Na plan kościoła w dużej mierze wpłynęła katedra biskupstwa lubuskiego w Przyborzu (Fürstenwalde) po zachodniej stronie Odry.

            Przy odbudowie, po pożarze w 1541 r., od strony północnej dobudowano czwartą nawę, zamkniętą prostą ścianą na wysokości ściany tęczowej. Od strony południowej wybudowano rząd kaplic, z umieszczoną nad nimi, otwartą do wnętrza kościoła emporą. Zmienione zostało nakrycie wieży z wysmukłej iglicy na kopułę z iglicą obwiedzioną attyką. Wnętrze podzielono na nawy ostrołukowymi arkadami o ośmiobocznych wysmukłych filarach. Nawę główną nakryto bogatym sklepieniem sieciowym. Nawy boczne i dwie kaplice posiadają sklepienie gwiaździste, na zewnątrz gęstożebrowe. Trzecia kaplica posiada sklepienie kryształowe.

            W drugiej połowie XVII w. (1660) kościół spłonął i został odbudowany w dawnym kształcie. W latach 1850-1858 nastąpiła gruntowna restauracja neogotycka wg projektu F.A. Stülera. Rozebrano wieżę, przebudowano fasadę zachodnią i szczyty przybudówek, dodano maswerkowe 4 fryzy wieńczące, a przed fasadą zbudowano arkadowy przedsionek. Na przedłużeniu czwartej nawy, od wschodu dobudowano zakrystię z biblioteką na piętrze. Trzy nawy głównego korpusu kościoła nakryto wspólnym dachem siodłowym, czwarta nawa, oraz kaplice posiadają osobne dachy o tej samej konstrukcji.

            We wnętrzu zachowany późnogotycki tryptyk (XVI w.) umieszczony w chórze głównym, którego ostatnie filary spina belka tęczowa z późnogotycką Pasją. Pozostała część wystroju, na którą składa się rokokowy ołtarz Matki Bożej Zwycięskiej i znajdujące się przy filarach wielkie figury apostołów i świętych pochodzi z około 1740 r. Figura Madonny z ołtarza Immaculaty postawiona jest pod baldachimem, otaczają ją rzeźby adorujących świętych znajdujące się pomiędzy kolumnami, z boku zamykają całą architektoniczną kompozycję bramki z rzeźbionymi kratami.

           Idąc wzdłuż frontu świątyni docieramy do niewielkiej ulicy Górnej (po lewej tuż za kościelnym murem). Przemierzamy ją przez krótką chwilę i wychodzimy na wprost gmachu Lubuskiego Centrum Ortopedii (dawniej LORO). Budynek robi wrażenie, tym bardziej, że w ostatnich latach został gruntownie odnowiony. Gmach łączy się ze świebodzińskim zamkiem na którego ścianach (m.in. od strony niewielkiego parkingu przylegającego do ul. Zamkowej) widnieje krzyż ułożony z kul armatnich.

Zamek zbudowano w I połowie XIV wieku. Otoczony był własną fosą, która łączyła się z fosą miejską. Początkowo posiadał jedno skrzydło, a dwa kolejne dobudowano w okresie renesansu, gdy właścicielami zamku byli przedstawiciele rodziny von Knobelsdorff. Pamiątką po nich jest widoczny na ścianie południowej (od strony ul. Zamkowej) monogram z literą „K”, znajdujący się pod krzyżem lotaryńskim wykonanym z kul armatnich.

Zamek zatracił funkcje obronne po przejęciu przez cysterki trzebnickie. W 1895 roku obiekt został przekazany przez miasto Zgromadzeniu Sióstr Miłosierdzia Świętego Karola Boromeusza (siostrom boromeuszkom), które dobudowało do zamku nowe elementy, zmieniając jego przeznaczenie na sanatorium, tworzące dziś wspomniane Lubuskie Centrum Ortopedii.

 

Zabudowania zamkowe były wykorzystywane także po II wojnie światowej. W 1984 roku rozpoczął się ich remont, który niestety został przerwany pięć lat później, czyli w czasach, gdy Polska zderzyła się z nową rzeczywistością. Niezabezpieczone mury zaczęły niszczeć. Obecnie (2018 r.) zamek nadal nie jest wykorzystywany. 

Wracamy w stronę ratusza. Przechodząc ulicą Wiejską, zwróćmy uwagę na największy gmach usytuowany na tej ulicy – to siedziba dawnego browaru Peschela, a obecnie restauracja.

Browar został założony w roku 1641. Nazwiska kolejnych właścicieli znane są dopiero od drugiej połowy XIX wieku. W latach 1865-1875 E. Scherenschmidt, a następnie Reinhard Schön. Hieronymus Peschel kupił browar w roku 1882. Kiedy budynki w rynku stały się za ciasne, zakupił działkę położoną nieopodal centrum miasta, na której zbudował nowy browar ze słodownią. Po zbudowaniu nowego browaru, w starych budynkach w rynku znajdowała się już tylko restauracja z wyszynkiem piwa. W 1920 roku Hieronymus Peschel przekazał kierownictwo zakładu, swojemu synowi Richardowi, który był właścicielem aż do końca wojny. Browar Peschela produkował piwa dolnej i górnej fermentacji, słód na własne potrzeby oraz wody mineralne i lemoniady.

           Wkraczamy na rynek i od razu dostrzegamy ratusz.

Gmach został wzniesiony prawdopodobnie w 2 poł. XIV w. jako budowla dwutraktowa. Z tego okresu w piwnicach zachowały się beczkowe sklepienia z kamienia polnego. Po pożarze w l541roku ratusz odbudowano i powiększono o trakt południowy. W 1827 r. rozebrano jedną z wież - strażniczą, a elewacje budowli uzyskały neostylowy wygląd przez dodanie boniowań, krenelażowego zwieńczenia wieży oraz szczytu zdobionego herbem miasta.

          Warto zapoznać się ze zbiorami znajdującego się wewnątrz ratusza muzeum, a także zdobyć się na wysiłek i wejść na wieżę z której rozciąga się widok na całe miasto, które można podziwiać również dzięki zamontowanym lunetom.

          Krążąc po rynkowym bruku koniecznie musimy zobaczyć Ławeczkę Czesława Niemena (zdjęcie z artystą obowiązkowe) oraz pomnik Sukiennika, będący przypomnieniem o dawnej sukienniczej świetności miasta. Zwróćmy także uwagę na piękne kamienice.

          Po okrążeniu ratusza skręcamy w prawo w ulicę Kościelną, by już po chwili dotrzeć do parkingu przy kolejnym świebodzińskim kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.

Świątynia została wybudowana w latach 1898-1900 jako zbór protestancki na miejscu starszej budowli szachulcowej z 1746-1750. Ponieważ stan techniczny starej budowli był bardzo zły, gmina protestancka zaczęła gromadzić środki na budowę nowej świątyni. Na początku lat 90. XIX wieku mistrz murarski C. Lochel przedstawił plan trzeciej świątyni w mieście imienia Fryderyka. Zarząd gminy protestanckiej zwrócił się do konsystorza dworu cesarskiego w Berlinie o wsparcie finansowe. W styczniu l898 roku wysoki ochmistrz dworu, książę von Mirbach zajął się osobiście sprawą budowy i poinformował o zamiarze wybudowania nowej świątyni cesarza Wilhelma II. Cesarz przekazał na budowę nowego kościoła 60 000 marek i objął nad nią opiekę.

Planowanie i kierownictwo budowy zostało powierzone nadwornemu radcy budowlanemu Gotthilf Ludwig Möckel z Doberan w Meklemburgii. Z początkiem września 1898 roku, po zniszczeniu starej budowli, rozpoczęły się zakrojone na dużą skalę prace budowlane. W grudniu 1898 roku zostały ukończone fundamenty, a w dniu 4 maja 1899 roku został położony kamień węgielny. W tej uroczystości brali udział przedstawiciele władz Świebodzina i dworu cesarskiego. Prace postępowały bardzo szybko. Do końca 1899 roku, pod kierownictwem architekta Hagedorna świątynia osiągnęła poziomu dachu, a na początku roku 1900 dach został ukończony. W dniu 11 sierpnia 1900 roku szczyt wieży został ozłocony. W dniu 11 grudnia 1900 roku odbyła się uroczystość poświęcenia nowej świątyni. Było to wielkie święto. Zgromadzili się na niej goście z całego Cesarstwa Niemieckiego.

Od 1900 do 1945 roku, zbór imienia Fryderyka stanowił znane centrum luteranizmu na ziemi świebodzińskiej. W latach 1945-1981 poewangelicki kościół należał do parafii Św. Michała Archanioła w Świebodzinie i był używany jako tzw. kościół szkolny. W dniu 29 czerwca 1981 roku, dzięki dekretowi Kurii Biskupiej w Gorzowie Wielkopolskim, podpisanemu przez ks. Bpa Wilhelma Plutę, parafia Św. Michała została podzielona i utworzona została nowa pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Królowej Polski.

 

Świątynię mijamy z lewej strony i wchodzimy do Parku Chopina.

Budynki, znajdujące się w obszarze parku często nazywane były przez mieszkańców Schwiebus „Dzielnicą Francuską". Pochodzą one z przełomu XIX i XX wieku i związane są z najbardziej dynamicznym okresem rozwoju miasta, który miał miejsce po zjednoczeniu Niemiec w roku 1871. Wtedy to dzięki pieniądzom uzyskanym m.in. z reparacji wojennych wypłaconych przez Francję po przegranej wojnie 1870-1871 roku, nowe Cesarstwo Niemieckie rozbudowywało infrastrukturę publiczną, czego przykładami są budynki dzisiejszego sądu i szkół znajdujących się w parku Chopina, które powstawały od lat 70-tych XIX wieku  - Publiczna Szkoła Podstawowa nr 2 (1877) i sąd (1879), aż do początku XX wieku - Liceum Ogólnokształcące (1905).

 

Naturalnie jeżeli mamy tylko ochotę, możemy pospacerować parkowymi alejkami, jednak nasza trasa wiedzie tuż za kościołem, choć warto zerknąć chociażby przez chwilę w lewo, aby zobaczyć fragment murów obronnych na których stoi piękna kamienica.

 

Okrążając gmach świątyni na pewno nie przeoczymy dobrze zachowanej baszty, która niegdyś służyła m.in. jako miejski arsenał.

Od baszty odbijamy w lewo i po przejściu kilkudziesięciu metrów wchodzimy w wąziutką i najkrótszą zarazem ulicę w mieście – Dworską. Docieramy nią do ulicy Głogowskiej. To właśnie na tej ulicy znajdowała się kilkaset lat temu jedna z miejskich bram.

 

Szybciutko przechodzimy na drugą stronę i już po chwili docieramy do ulicy Wałowej. Idąc jej prawą stroną i po zrobieniu niespełna stu kroków skręcamy za siedzibą jednego z banków w prawo wchodząc na teren parkingu. To właśnie w tym miejscu przebiegała niegdyś fosa. Od razu dostrzegamy wysokie miejskie mury oraz doskonale zachowaną basztę.

 

Do czasów obecnych zachowały się niewielkie fragmenty murów miejskich wznoszonych (na miejscu wcześniejszych drewniano – ziemnych obwarowań) i rozbudowywanych w XIV-XVI wieku, trzech baszt oraz fragmenty pozostałości fosy.

Umocnienia miasta zaczęto wznosić od końca XIV wieku, najpierw z kamienia polnego, a później z cegły. W końcu XVI wieku całe miasto otoczone było murami z dwunastoma basztami i trzema bramami wjazdowymi. Od XVIII wieku, kiedy to obwarowania zaczęły tracić swoje znaczenie militarne, rozpoczęła się ich likwidacja. Najpierw osuszono fosę, potem rozbierano mury obronne, a materiał budowlany wykorzystano do wznoszenia nowych budynków.

             Gdy już nasycimy oczy możemy ruszyć w dalszą drogę (po wyjściu z parkingu skręcamy w prawo). Dochodzimy do skrzyżowania z ulicą Średnią. Nie skręcamy w nią jednak od razu, a idziemy dalej by po chwili natknąć się na tablicę umieszczoną na ścianie kamienicy. Upamiętnia ona znanego przed wojną regionalistę Gustava Zerndta.

Gustav Heinrich Zerndt był nauczycielem, historykiem i archiwistą miejskim. Urodził się 5 lipca 1854 roku w Świebodzinie jako syn mistrza sukienniczego Heinricha Zerndta i zmarł tutaj 1 kwietnia 1929 roku. Zgromadzone przez niego zbiory stały się podstawą dla zorganizowania muzeum miejskiego (Muzeum starożytności), które pod jego kierunkiem otwarto w kilku pomieszczeniach starego szpitala 16 września 1903 roku.

              Wracamy na ulicę Średnią i dochodzimy do najbliższego przejścia dla pieszych (przechodzimy na drugą stronę). Dalej skręcamy w prawo w kierunku widocznego nieopodal parku. Tutaj możemy chwilę odsapnąć spoglądając w kierunku widocznego po drugiej stronie Placu Wolności pięknego budynku poczty.

Budynek poczty wzniesiony w drugiej połowie XIX wieku dla królewskiej poczty pruskiej. Neorenesansowy, okazały obiekt wyróżniał się ozdobną fasadą oraz wysoką wieżą z oryginalnym hełmem, do którego biegły przewody telefoniczne. Po II wojnie światowej budynek zajęła Poczta Polska, która pozostaje jego użytkownikiem do dziś.

              Warto zwrócić także uwagę na niemniej urokliwe kamienice po drugiej stronie parku.

             Idziemy dalej prosto zmierzając w kierunku okazałego gmachu szkoły, który rolę edukacyjną pełni od roku 1913  w którym została wybudowana. 

Jesteśmy już niemal u celu naszej wędrówki. Aby ją zakończyć przechodzimy na położony naprzeciwko skwer (znajduje się tutaj pomnik upamiętniający 30 rocznicę zakończenia II wojny światowej) i dalej w stronę kompleksu parkingów z którego wyruszyliśmy. 

Dochodzimy do tablicy spod której niedawno rozpoczęliśmy nasz spacer. To koniec naszej wędrówki, która mamy nadzieję wzbogaciła naszą wiedzę o Świebodzinie.

 

Projekt finansowany ze środków Powiatu Świebodzińskiego w ramach projektu "Jedź! Spaceruj! Odkrywaj!".

Tekst LOT ŚWIEBODA. Współpraca: UTW Świebodzin Sekcja Turystyczna "Odkrywcy", Krzysztof Kowerko.